poniedziałek, 9 lipca 2018

JAK ZROBIĆ SMACZNY, DOMOWY OCET JABŁKOWY

Nastał sezon na świeże jabłka.
Owocują papierówki, więc warto pomyśleć o zrobieniu domowego octu jabłkowego.
Warto taki ocet mieć w swojej kuchni, aby nie stosować  niezalecanego przez dietetyków
i lekarzy octu spirytusowego lub kwasku cytrynowego.

Ocet jabłkowy robię ze sprawdzonego, wypróbowanego wielokrotnie przepisu z książki
Stefanii Korżawskiej "Drogowskazy zdrowia".

Ocet jabłkowy ma przede wszystkim wiele cennych właściwości leczniczych.
Zawiera dużo łatwo przyswajalnych witamin i mikroelementów, oczyszcza organizm z toksyn, ułatwia przyswajanie wapnia, co szczególnie przy osteoporozie jest niezwykle ważne.
Bardzo Wam polecam taki ocet jabłkowy zwłaszcza, że jego wykonanie jest nadzwyczaj proste!


smaczny i leczniczy domowy ocet jabłkowy


Składniki:

  • 1 - 1½ kg jabłek najlepiej kwaśnych (w oryginalnym przepisie skórki z jabłek)
  • 1 - 1¼ litra wody
  • 4 - 5 łyżeczek miodu naturalnego 


Wykonanie:
Wodę gotujemy i odstawiamy do całkowitego ostudzenia. Rozpuszczamy w niej miód naturalny.
Umyte jabłka pozbawiamy gniazd nasiennych (niektórzy ich nie usuwają), drobno kroimy
i wrzucamy do słoja.
Zalewamy je wcześniej przygotowaną wodą osłodzoną miodem.
Przykrywamy gęstą ściereczką, ściśle obwiązujemy i pozostawiamy w ciepłym miejscu
na 4 tygodnie.
Od czasu do czasu mieszamy drewnianą łyżką.
Gdy przestanie się pienić, fermentacja dobiegła końca.
Przelewamy przez gazę, a następnie zlewamy  do butelek.
Odstawiamy w chłodne miejsce.
Ocet jabłkowy nie psuje się, bo sam w sobie jest konserwantem.


Sugestia:

Jeżeli podczas fermentacji pojawi się pleśń, zawartość słoja należy wylać.
Przyczyną pleśni najczęściej są nieodpowiednie jabłka.
Autorka poleca stare odmiany, nie polewane chemią.
Dobry ocet wychodzi z papierówek, kronselek, antonówek, może być też zimowy bojken.

Jeżeli po rozlaniu do butelek ocet fermentuje, to oznacza, że za wcześnie został zlany.
Autorka zaleca, aby po 4 tygodniach odlać część octu, a resztę pozostawić,
by jeszcze nabierał mocy.

Robiłam ocet już kilkakrotnie z jabłek z własnego ogrodu.
Każdorazowo ocet jabłkowy wyszedł smaczny i nie miałam w/w problemów.


smaczny i leczniczy domowy ocet jabłkowy


smaczny i leczniczy domowy ocet jabłkowy



23 komentarze:

  1. Co , zrobić by jabłka nie wyplywaly bo ciemnieja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja często mieszam, ale można obciążyć wypływające jabłka szklanym spodeczkiem.

      Usuń
    2. Witam serdecznie.Właśnie dzisiaj robię pierwszy raz ocet jabłkowy z antonówek i kilka jabłek piros.Zobaczę jak mi wyjdzie bo często używam tego octu.Oczywiśćie korzystam z pani przepisu.Dziękuję za przepis.

      Usuń
    3. Czy dobry jest ocet jeśli ponad polowa jego zawartosci, po odstaniu jest mętna, tak jakby pływały w nim drobinki miąższu ?

      Usuń
    4. To, że ocet jest mętny to jeszcze nie jest problem. Trochę upłynie czasu, zanim po zlaniu stanie się klarowny. Czasami trzeba kilkakrotnie zlewać.
      Drobne cząsteczki, nawet i te najdrobniejsze opadną na dno i powinno być ok!

      Usuń
  2. A ja dzisiaj po 3tygodniach zlałam mój ocet jabłkowy z antonówek. To mój pierwszy ocet.

    OdpowiedzUsuń
  3. Proszę o poradę.
    Zrobiłem dwa słoje octu. Ten sam gatunek jabłek. Te sam czas przygotowania. Jednak jeden ma kolor zółtawy mętny a drugi bardziej jak czerwone pomarańcze również mętny. Jedyna różnica mogła być w ilości cukru ale też nie tak duża.
    Czy któryś jest zepsuty?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jestem ekspertem w tej dziedzinie. Robię ocet z jabłek z własnego ogrodu, które nie zawierają chemii. Ocet zawsze się udaje. Otrzymuję również mętny produkt, ale po zlaniu i dłuższym odstaniu, robi się klarowny o barwie słomkowej. Dla mnie najważniejszy jest jego smak, lekko kwaśny, delikatnie owocowy. Czasami trzeba kilkakrotnie zlewać, aż do uzyskania klarownej cieczy.
      Co do barwy to wydaje mi się, że zależy to od zabarwienia skórki jabłek. Może w tym słoju, w którym uzyskałaś barwę jak czerwone pomarańcze, przeważało czerwone zabarwienie skórek.

      Usuń
    2. Mętność octu świadczy, że zachodzą w nim naturalne procesy fermentacji i to jest właśnie zaletą tego produktu, że posiada żywe kultury bakteryjne cenne dla naszych jelit (naturalne probiotyki) podobnie jak w kapuście kiszonej itp, które ułatwiają trawienie oraz hamują `zgagę`. Zawsze zwracam uwagę, jeśli kupuję gotowy ocet jabłkowy, by BYŁ mętny, wtedy mam pewność że nie został rafinowany, pasteryzowany itd. Ferment zawiera żywe bakterie, białka i kwas octowy, który pomaga regulować poziom cukru i cholesterolu w naczyniach krwionośnych. Ferment można częściowo odlać do następnej porcji przygotowywanego octu jako zaczyn - przyspieszy jego fermentację.

      Usuń
  4. Hej, a masz może jakiś pomysł na wykorzystanie jabłek po produkcji octu? :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. mam propozycje w jabłkach moczenie nog jak ktoś lubi zmiksować i poprstu zjesc

    OdpowiedzUsuń
  6. Mój ocet stoi już 3 tydzień
    Zrobił się taki mazisty jk
    AK kisiel czy to tak ma być?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też to dzisiaj zaobserwowałam u siebie.Wydaje mi się że jest za mało wody w stosunku do jabłek.Mam ochotę dolać wody ale nie wiem czy można.

      Usuń
    2. Pytanie zasadnicze: jakich jabłek użyłaś?

      Usuń
  7. Witaj. Czy po 4 tyg zlewac ocet do butelek czy po przelaniu przez gazę spowrotem do słoja na jakiś czas żeby się odstal i dopiero po przecedzeniu kolejnym do butelek? Bo pisałaś że czasem trzeba kilka razy zlewac....

    Czy można zlać do garnka ze stali chirurgicznej? (Trochę lepszy stop jak nierdzewka) ??

    Z góry dziękuję za odpowiedź.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zlewam do szklanych butelek po napojach, sokach, alkoholu itp. Myślę, że przelanie do słoja z zakrętką, a później do butelek też jest dobre.
      Co do garnka to mam wątpliwości.

      Usuń
  8. Witam!Właśnie nastawiłem ocet z pulpy po sokowirówce. Strasznie gęste. Wyjdzie z tego ocet? Dziękuję za odpowiedź

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie wiem, czas pokaże! Z pulpy nigdy nie robiłam, ale warto eksperymentować :)
    Daj znać jak wyszło.

    OdpowiedzUsuń
  10. Dzień dobry, mam pytanie o tzw.: "matkę" octową czyli gęstą białą zawiesinę na wierzchu octu. Jeśli mój ocet takiej zawiesiny nie ma,(przynajmniej takiej nie dostrzegłam), a jednocześnie przestał się już pienić, tak jakby fermentacja dobiegła końca (po ok 3 tyg.), to znaczy że jest już gotowy? Dziękuję za odpowiedź.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robiłam wielokrotnie ocet jabłkowy, stosowałam się do uwag autorki i nigdy nie miałam na wierzchu "matki octowej". Ocet spełniał moje oczekiwania.
      Czytając poradniki Korżawskiej nie zauważyłam, aby coś na temat tego fermentacyjnego kożuszka wspominała. Natomiast na wielu stronach internetowych można na ten temat poczytać.
      Jeżeli proces fermentacyjny dobiegł końca, to zlałabym do butelek. Oczywiście wcześniej skosztowałabym jaki ten ocet ma smak.

      Usuń
  11. Mój ocet czuć drożdżami.Co zrobić? Można taki pić?

    OdpowiedzUsuń